Piotr Dacjusz Górski

mistrz rzemiosła w zawodach naturopata i bioenergoterapeuta
Mistrz i nauczyciel Metody reiki

Kim jestem – moja droga, doświadczenie i filozofia

Od ponad dwóch dekad fascynuje mnie człowiek, życie i to wszystko, co sprawia, że możemy się rozwijać, zmieniać, regenerować, odzyskiwać równowagę i coraz bardziej świadomie kierować własnym życiem.

Towarzyszy mi przekonanie, że każdy z nas rodzi się z potencjałem do tego, aby być osobą szczęśliwą, zdrową, spełnioną, aby realizować siebie, swoje marzenia i plany. Oczywiście nasze życie nie zawsze układa się tak, jak tego chcemy. Wpływa na nas wiele rzeczy. Środowisko, w którym dorastamy, nasze doświadczenia, relacje, przekonania, emocje, ale również to, co możemy nazwać przeznaczeniem, szczęściem, losem, gwiazdami czy miłosierdziem. A jednak ostatecznie to my podejmujemy decyzje. To my wybieramy. I ten paradoks wolnej woli zawsze bardzo mnie fascynował.

Piotr Dacjusz Górski w biurze, uśmiechnięty, w okularach i koszuli w kratę.
Piotr Dacjusz Górski

Możemy powiedzieć, że przyszłość w jakiś sposób już istnieje. Jeżeli czas i przestrzeń nie są tak oczywiste, jak odbieramy je naszymi zmysłami, być może nasz przyszły wybór również już gdzieś jest. A jednak w tej chwili to ja podejmuję decyzję. Mam wybór. Mogę pójść w jedną albo drugą stronę. Dlatego wierzę, że mamy wpływ na swoje życie.

Świat, którego doświadczamy, jest przecież również światem, który widzimy poprzez siebie. Poprzez własną historię, przekonania, emocje, wiedzę, doświadczenia i świadomość. Próbujemy rzeczywistość obiektywizować, opisywać ją, mierzyć, porządkować, ale zawsze patrzymy z jakiegoś miejsca. Z własnej perspektywy. I chyba właśnie dlatego rozwój świadomości jest dla mnie tak ważny.

W moim rozumieniu człowiek posiada naturę uświęconą. Możemy poznawać siebie, rozwijać się, zmieniać, podnosić jakość własnego życia, poszerzać świadomość, zmieniać własną częstotliwość i sposób, w jaki rezonujemy z otoczeniem, ze światem. Możemy dążyć do doskonałości, choć sama droga do niej właściwie nigdy się nie kończy.

Nie interesuje mnie więc wyłącznie ciało człowieka. Ważny jest sposób myślenia, emocje, energia, doświadczenia, relacje, historia życia, przekonania, środowisko, w którym funkcjonujemy, i to, kim czujemy, że jesteśmy. Ważne jest również to wszystko, czego nie potrafimy jeszcze dobrze nazwać, czego czasami nie możemy zmierzyć albo zamknąć w jednej teorii.

Patrzę na człowieka jako na strukturę energoinformacyjną. Jesteśmy jednocześnie nadajnikiem i odbiornikiem. Wchodzimy w relacje z ludźmi, miejscami, wydarzeniami, słowami, emocjami. Wpływamy na otoczenie i sami pozostajemy pod jego wpływem.

Dlatego różne dziedziny, którymi zajmuję się dzisiaj, nie są dla mnie odrębnymi światami. One się uzupełniają.

Moja droga zaczęła się od fascynacji duchowością, parapsychologią i psychotroniką. Bardzo wcześnie pojawiła się również radiestezja. Później przyszła Metoda Reiki, następnie bioenergoterapia, feng shui, naturopatia, coaching i kolejne sposoby pracy ze świadomością, energią, dźwiękiem, słowem i ciszą.

Z wiekiem coraz bardziej przekonuję się zresztą, że czasami jedną z najważniejszych metod jest po prostu rozmowa i uważna obecność drugiego człowieka. A czasami nawet nie rozmowa. Cisza.

Cisza potrafi powiedzieć bardzo dużo. Pozwala zatrzymać się, zobaczyć prawdę, usłyszeć siebie. Pokazuje też, że nie każda burza wymaga naszego udziału, nie na wszystko musimy odpowiadać i nie wszystkiemu musimy oddawać własną energię. Czasami trzeba po prostu robić swoje, konsekwentnie i spokojnie iść dalej przed siebie.

Szkoła Zen Reiki w Polsce

3 września 2011 roku założyłem w Krakowie Szkołę Zen Reiki w Polsce.

Początkowo była ona związana przede wszystkim z nauczaniem Metody Reiki, medytacji i rozwoju duchowego. Z czasem jednak szkoła rozwijała się. Razem ze mną, razem z nauczycielami, którzy pojawiali się na jej drodze, i przede wszystkim razem z ludźmi, którzy do nas przychodzili.

Piotr Dacjusz Górski podczas sesji medytacyjnej z gongiem w studio.
sala w Szkole Zen Reiki w Polsce

Przez kolejne lata działalność prowadziłem nie tylko w Krakowie. Zajęcia odbywały się również w Tarnowie, gdzie do dziś znajduje się archiwum szkoły, a przez kilka lat szkoła bardzo aktywnie działała także w Białymstoku, między innymi w obszarze Metody Reiki, warsztatów i grupy świadomego rozwoju.

Obecnie siedziba szkoły znajduje się w Katowicach przy ulicy Kościuszki 25.

W 2016 roku szkoła została wpisana do Rejestru Szkół i Placówek Oświatowych. Od początku jej istnienia pełnię funkcję dyrektora, ale przede wszystkim jestem nauczycielem. Nadal prowadzę zajęcia, spotykam się ze słuchaczami i jest to dla mnie jedna z ważniejszych części mojej pracy.

Dzisiaj szkoła przygotowuje słuchaczy między innymi w obszarze naturopatii, bioenergoterapii oraz Uzdrawiania Integracyjno-Psychotronicznego™.

Prowadzę zajęcia między innymi z naturopatii, bioenergoterapii, biomasażu, Metody Reiki, coachingu, mindfulness, anatomii energetycznej, wizualizacji, hipnozy, radiestezji, feng shui oraz Uzdrawiania Integracyjno-Psychotronicznego™.

Szkoła stała się dla mnie jednak czymś znacznie większym niż miejscem prowadzenia kursów. Jest przestrzenią spotkania. Miejscem, w którym możemy poznawać siebie, zdobywać wiedzę, rozwijać kompetencje, ale również uczyć się odpowiedzialności za to, co później robimy z drugim człowiekiem. Bo każda metoda jest tylko częścią drogi. Znacznie ważniejsze jest to, z jaką intencją jej używamy i kim jesteśmy, kiedy stajemy przed drugim człowiekiem.

Moja droga zawodowa

Od ponad dwóch dekad świadomie rozwijam się w obszarach związanych przede wszystkim z parapsychologią, psychotroniką, Metodą Reiki, bioenergoterapią, naturopatią i szeroko rozumianą duchowością.

Przez te lata ukończyłem z wynikiem pozytywnym szereg fakultetów, kursów i specjalistycznych szkoleń. Były wśród nich między innymi psychologia medyczna, dietetyka, parapsychologia, psychologia, feng shui, hipnoza, arteterapia, bajkoterapia, trening umiejętności społecznych oraz psychobiologia.

Część z tych programów realizowałem między innymi w Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (psychologia medyczna i dietetyka) oraz w ramach szkoleń współorganizowanych przez Instytut Psychologii Stosowanej w Warszawie (parapsychologia, psychologia, feng shui). Ukończyłem także specjalistyczne szkolenie z psychobiologii i jestem nauczycielem Soul Body Fusion®.

Jestem instruktorem rekreacji ruchowej i jogi, masażystą II stopnia, posiadam wiedzę z zakresu doboru esencji i ekstraktów roślinnych, dietetyki, biomasażu, pracy z dźwiękiem oraz metod relaksacyjnych.

Ukończyłem również szkolenia związane z traumą oraz specjalistyczne szkolenia HeartMath®. Posiadam certyfikat HeartMath® Certified Practitioner związany między innymi z pracą ze stresem, lękiem i regulacją emocjonalną.

Nie wymieniam tych rzeczy po to, aby tworzyć katalog dyplomów. Jednak każde z tych doświadczeń coś wniosło. Czasem było bardzo ważne, czasem dało mi jedną myśl albo jedno narzędzie, do którego wróciłem dopiero wiele lat później.

Najważniejsze pozostaje dla mnie patrzenie na człowieka jako na całość. Bo ciało nie funkcjonuje przecież w oderwaniu od emocji. Emocje mają swoją historię. Nasz sposób myślenia wpływa na to, jak reagujemy na świat. Przekonania potrafią nas wspierać, ale potrafią też bardzo mocno ograniczać. A duchowość, jakkolwiek ją rozumiemy, dla wielu z nas jest ważną częścią życia.

Radiestezja, feng shui i energia miejsc

Radiestezja towarzyszy mi właściwie od około 2005 roku. Przez wiele lat pozostawała bardziej jednym z obszarów mojej fascynacji i praktyki niż głównym kierunkiem działalności zawodowej. Nie oznacza to jednak, że była mniej ważna. Wręcz przeciwnie. Energia miejsca zawsze bardzo mnie fascynowała i interesowała.

Od 2025 roku rozwijam radiestezję również w ramach rzemieślniczej specjalizacji zawodowej.

Szczególnie interesuje mnie radiestezyjna analiza i harmonizacja przestrzeni: mieszkań, domów, miejsc pracy, ale również terenu. Badam, w ujęciu radiestezyjnym, występowanie niekorzystnych stref i zaburzeń energetycznych oraz zajmuję się ich neutralizacją i harmonizacją.

Radiestezję łączę również z feng shui. Feng shui fascynuje mnie od wielu lat, a w 2013 roku ukończyłem szkolenie z tego zakresu współorganizowane przez Instytut Psychologii Stosowanej w Warszawie.

Te dwa kierunki bardzo naturalnie się dla mnie uzupełniają. Radiestezja pozwala spojrzeć na energetyczne i subtelne właściwości miejsca, natomiast feng shui rozszerza tę perspektywę o organizację przestrzeni, jej funkcjonalność, symbolikę, przepływ energii i relację pomiędzy miejscem a człowiekiem. I ta relacja jest dla mnie naprawdę fascynująca.

Każdy z nas zna przecież miejsca, w których już po kilku chwilach czujemy się dobrze. Są też takie przestrzenie, w których trudno odpocząć, skoncentrować się albo po prostu pobyć dłużej. W moim spojrzeniu pole człowieka i pole przestrzeni pozostają ze sobą w relacji. Miejsce może wpływać na nasz komfort, samopoczucie, motywację, sposób odpoczynku i nasze pole bioenergetyczne.

Dlatego pracując z przestrzenią, nie patrzę wyłącznie na pomieszczenie. Interesuje mnie relacja człowieka z miejscem, w którym pracuje, odpoczywa, w którym żyje.

Metoda Reiki – droga, która trwa

Metoda Reiki jest ze mną od wielu lat. Mogę powiedzieć, że wcześniej towarzyszyła mi w sposób intuicyjny, natomiast w 2007 roku doświadczyłem jej już w sposób uporządkowany i świadomy. Wtedy na mojej drodze pojawił się pierwszy nauczyciel, który wprowadził mnie w tę metodę.

W czerwcu 2009 roku otrzymałem dostrojenie do stopnia mistrza i nauczyciela Metody Reiki. Jesienią tego samego roku rozpocząłem nauczanie i robię to nieprzerwanie do dzisiaj.

Szczególnie ważnym momentem był dla mnie rok 2014. W kwietniu otrzymałem nauki od Ole Gabrielsena w systemie Gabrielsen Original Reiki, zostając pierwszym mistrzem i nauczycielem tej linii nauczania Metody Reiki w Polsce. W kolejnych miesiącach otrzymałem również nauki mistrzowskie w systemach Kundalini Reiki Źródło oraz Prana Źródło.

Metoda Reiki nigdy nie była jednak dla mnie tylko techniką pracy z energią. Bardzo ważna jest dla mnie filozofia, która za nią stoi. Prostota. Uważność. Rozwój wewnętrzny. Odpowiedzialność za własne życie. Pozostawanie w większej zgodzie ze sobą.

Odpowiedzialność jest tutaj szczególnie ważna. To, co dzieje się dzisiaj, bardzo często jest konsekwencją tego, co zrobiliśmy wcześniej. Czasami kilka dni temu, czasami kilka lat temu. Możemy powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju karma, która nie zawsze potrzebuje kolejnego życia, aby się zamanifestować. Niekiedy widzimy jej działanie bardzo szybko.

Od początku działalności Szkoły Zen Reiki w Polsce zależało mi również na powrocie do prostoty nauczania. Przez lata Metoda Reiki rozwijała się w różnych miejscach świata i powstawało bardzo wiele nowych szkół, interpretacji, dodatkowych symboli i technik. Ja poszedłem w innym kierunku. Chciałem zachowywać możliwie klasyczne praktyki i nie dodawać do nich niepotrzebnych udziwnień.

Jeżeli podczas zajęć korzystam z techniki wywodzącej się z bioenergoterapii, naturopatii czy innego obszaru mojego doświadczenia, mówię o tym wyraźnie. Możemy znaleźć wspólny mianownik, możemy te doświadczenia łączyć, ale nie oznacza to, że wszystko nagle staje się Metodą Reiki.

Jednocześnie bardzo indywidualnie podchodzę do ludzi, których uczę. Jest program. Jest klasyka. Jest pewien poziom wiedzy i umiejętności, który chcę przekazać. Ale każdy człowiek przychodzi z innym doświadczeniem, innymi pytaniami i inną potrzebą.

Dlatego zależy mi, aby człowiek nie wyszedł z kursu tylko z informacją, że przerobił materiał. Chcę, aby naprawdę wiedział, po co tam przyszedł i co może z tym dalej zrobić.

Książki, publikacje i autorskie materiały

Od wielu lat staram się również zapisywać i porządkować to, czego uczę podczas wykładów, kursów i spotkań. Bo słowo wypowiedziane ma swoją siłę, ale przemija. Czasami dobrze jest więc pozostawić po sobie coś, do czego można wrócić. Przeczytać jeszcze raz. Zatrzymać się przy jednym zdaniu. Zobaczyć coś, czego wcześniej się nie zauważyło.

Jestem autorem książki Filozofia Życia Duchowego DUCH, która powstała na bazie prowadzonych przeze mnie rozważań i podcastu poświęconego filozofii życia duchowego. Książka została pomyślana przede wszystkim jako materiał dla osób zajmujących się duchowym uzdrawianiem oraz tych, którzy chcą poznawać siebie i poszerzać własną świadomość.

Wydałem również dwa zbiory swoich wykładów. Pierwszy obejmował teksty o uzdrawianiu, to, co nieznane i to, co ukryte oraz posiadasz duszę i ducha. W drugim znalazły się wykłady dotyczące wewnętrznego rozwoju, inicjacji w Metodzie Reiki oraz wymiany energetycznej.

W 2015 roku stworzyłem także autorską talię 81 Kart Czakr. Karty powstały jako narzędzie do pracy z anatomią energetyczną, czakrami oraz analizą energetyczną człowieka. Był to projekt bardzo mi bliski, ponieważ połączył kilka obszarów, którymi zajmowałem się już wtedy od wielu lat: pracę z energią, symbolikę, intuicję, wgląd oraz wiedzę dotyczącą systemu czakr.

Przez kolejne lata publikowałem również artykuły i opracowania w Polskim Magazynie Reiki. Pisałem między innymi o anatomii energetycznej, ciałach subtelnych, czakrach, symbolach Metody Reiki, wymianie energetycznej, kolorach, wodzie, duchowym uzdrawianiu i świadomym rozwoju.

Część tych tekstów była rozwinięciem tematów, które wcześniej pojawiały się podczas moich zajęć. Inne powstawały odwrotnie — najpierw jako artykuły, a później wracały podczas wykładów i stawały się punktem wyjścia do dalszej rozmowy.

Pisanie nigdy nie było dla mnie osobną działalnością oderwaną od nauczania. Jest raczej innym sposobem przekazywania tego samego.

Czasami coś możemy powiedzieć podczas wykładu. Czasami możemy pokazać podczas ćwiczenia. A czasami właśnie tekst pozwala człowiekowi zatrzymać się przy jednej myśli na tyle długo, aby zaczęła pracować już w nim samym.

Coaching, praca ze słowem i ciszą

Z czasem coraz większe miejsce w mojej pracy zaczął zajmować coaching.

Posiadam cztery akredytacje International Association of Coaching Institutes (ICI): Master Coach, Coach, Edu Coach oraz Advanced Fundamental Coaching Skills. Jestem także certyfikowanym Trenerem Kompetencji Społecznych.

Te doświadczenia nie zmieniły całkowicie mojego sposobu pracy. Raczej pozwoliły mi go usystematyzować, poszerzyć i nazwać pewne rzeczy, które wcześniej robiłem bardziej intuicyjnie.

Coraz mocniej widzę bowiem, jak ogromne znaczenie ma słowo. Nie tylko słowo wypowiedziane. Również to, którego nigdy nie wypowiadamy na głos.

Myśl jest przecież także pewnego rodzaju słowem. Wewnętrzną wypowiedzią, którą niekiedy powtarzamy sobie przez lata. Czasami jedno słowo potrafi człowieka ograniczyć, zatrzymać, zamknąć w przekonaniu, że czegoś nie może, nie potrafi albo na coś nie zasługuje.

Ale jedno słowo może także otworzyć. Może dodać odwagi. Pokazać nową perspektywę. Pozwolić rozwinąć skrzydła i pierwszy raz dopuścić myśl, że może istnieje inna droga.

Dlatego jednym z ważnych elementów swojej pracy nazywam uzdrawianiem słowem, ciszą i obecnością. Bo nie zawsze potrzebujemy techniki. Nie zawsze potrzebujemy następnego modelu, ćwiczenia albo metody. Czasami potrzebujemy rozmowy. Czasami zrozumienia. Czasami bezpiecznej przestrzeni. Czasami kogoś, kto pomoże nam zadać sobie właściwe pytanie.

A czasami potrzebujemy właśnie ciszy. Takiej ciszy, w której przestajemy odpowiadać światu i zaczynamy wreszcie słyszeć siebie.

Uzdrawianie Integracyjno-Psychotroniczne™

Wieloletnie doświadczenie jako nauczyciela Metody Reiki, bioenergoterapeuty, naturopaty, radiestety i coacha, a także praca z energią, świadomością, dźwiękiem i różnymi tradycjami duchowymi doprowadziły mnie do stworzenia i rozwijania podejścia, które określam jako Uzdrawianie Integracyjno-Psychotroniczne™.

Jest to całościowe spojrzenie na człowieka. Na jego ciało, umysł, emocje, energię, świadomość, duchowość, tożsamość i osobistą misję. Bardzo ważne jest dla mnie to, że nie zawsze to, czego człowiek świadomie chce, jest tym, czego naprawdę potrzebuje. Możemy być przekonani, że znamy swój cel. Możemy bardzo logicznie wszystko sobie poukładać. Umysł potrafi przecież stworzyć piękną historię i bardzo dobrze ją uzasadnić. A jednak gdzieś głębiej możemy czuć coś zupełnie innego.

Potrzeba serca może nie przebijać się przez potrzebę umysłu. Nasza prawdziwa intencja może być przykryta przekonaniami, oczekiwaniami innych ludzi, lękiem, przyzwyczajeniami albo rolą, którą od dawna odgrywamy.

Dlatego w tej pracy ważne jest dla mnie rozpoznawanie tych wzorców i docieranie głębiej. Nie po to, aby odrzucić rozum. Rozum jest potrzebny. Ale nie zawsze powinien być jedynym, który odpowiada.

Czasami trzeba ominąć jego pierwszą odpowiedź i zapytać jeszcze raz: czego ja naprawdę chcę? Co jest moje? Jaki jest mój cel? Co się wydarzy, kiedy ten cel osiągnę? Jaką wartość wniesie to do mojego życia? Czy naprawdę jest zgodny ze mną?

I dopiero wtedy możemy dobierać drogę. Taką, która w danym momencie odpowiada nie tylko potrzebie uświadomionej, ale również temu, co głębiej czujemy jako prawdziwe. Temu, co jest zgodne z naszą intencją, tożsamością i – jeżeli chcemy użyć takiego określenia – z naszą duszą.

Duchowość i filozofia

Tak naprawdę od tego wiele się zaczęło. Wychowywałem się w chrześcijaństwie, w tradycji katolickiej, i ta przestrzeń jest mi bliska również dzisiaj.

Od młodości fascynowała mnie religia. Nie tylko religia instytucjonalna. Oczywiście rytuały, obrzędy, cała symbolika i ten swoisty duchowy teatr również były dla mnie fascynujące. Ale jeszcze bardziej interesowało mnie to, co znajduje się pod nimi.

Dlaczego człowiek wierzy? Kim jesteśmy? Po co jesteśmy? Czy nasze życie ma cel? Czym jest świadomość? Czym jest dusza? Co właściwie dzieje się z nami, kiedy zaczynamy siebie naprawdę poznawać?

Interesowały i nadal interesują mnie starożytne teksty greckie, hebrajskie i aramejskie oraz tradycje zapisane między innymi w sanskrycie.

Jako młody człowiek pobierałem również nauki teologiczne w chrześcijańskim zgromadzeniu zakonnym. W ramach tej nauki sporo miejsca poświęcano również angelologii oraz demonologii.

Później ten etap się zakończył. I w pewnym sensie właśnie wtedy otworzyła się przede mną znacznie szersza przestrzeń poszukiwań. Zacząłem poznawać inne tradycje duchowe, filozofie i sposoby rozumienia człowieka.

Nie oznaczało to odrzucenia wcześniejszej drogi. Raczej poszerzenie perspektywy. Nigdy nie interesowała mnie bowiem wiara rozumiana wyłącznie jako przyjmowanie gotowej odpowiedzi. Nauki, religie i tradycje mogą być dla mnie drogowskazami. Mogą wskazywać kierunek. Ale wybór drogi pozostaje mój.

Znacznie bliższe było mi zawsze rozumienie, poszukiwanie, zadawanie pytań i doświadczanie. I świadomość, że nie wszystko jeszcze wiemy. Nie wiemy wszystkiego o człowieku. Nie wiemy wszystkiego o świadomości. Nie wiemy wszystkiego o świecie i rzeczywistości. I dobrze. Bo ta świadomość buduje pokorę.

Kiedy człowiek zaczyna wierzyć, że posiada już wszystkie odpowiedzi, bardzo łatwo przekracza granicę pomiędzy wiedzą a arogancją. A im dłużej jestem na swojej drodze, tym bardziej widzę, jak wiele jeszcze pozostaje do poznania.

Telewizja, Internet i działalność publiczna

Od 2008 roku pojawiam się również w mediach ogólnopolskich, lokalnych i internetowych, prowadząc programy związane przede wszystkim z szeroko pojętym rozwojem i wglądem duchowym, parapsychologią oraz Metodą Reiki.

W latach 2008–2009 brałem udział w programie „Wróżki” emitowanym na antenie TVN7.

W kolejnych latach prowadziłem programy między innymi w Kosmica Polska i EzoTV, a także na własnym kanale internetowym parapsycheTV – Twój świadomy rozwój. Prowadziłem również cykl programów Rozmowy z mistrzem.

Byłem także powoływany jako biegły ad hoc z zakresu Metody Reiki w sprawach prowadzonych przez Prokuraturę i Sąd RP.

Działalność medialna była ciekawą częścią mojej drogi. Pozwoliła mi spotkać bardzo wielu ludzi i zetknąć się z bardzo różnymi historiami. Nigdy jednak sama obecność w mediach nie była dla mnie celem. Znacznie bardziej interesowało mnie to, co poprzez tę obecność możemy drugiemu człowiekowi przekazać.

Kim jestem teraz?

Dzisiaj jestem przede wszystkim nauczycielem i praktykiem. Jestem Mistrzem Rzemiosła w zawodach Naturopata i Bioenergoterapeuta, nauczycielem i mistrzem  Metody Reiki, radiestetą, coachem, nauczycielem Soul Body Fusion, autorem książek, publikacji i autorskich materiałów do nauki i pracy z energią, a przede wszystkim człowiekiem, który nadal jest ciekawy.

Ciekawy życia. Ciekawy świata. Ciekawy tego, co jeszcze możemy w sobie odkryć, doświadczyć i zintegrować.

Jestem członkiem między innymi Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Katowicach, Polskiej Izby Firm Szkoleniowych i Izby Coachingu. Jestem również członkiem założycielem Polskiej Izby Gospodarczej Naturopatów.

Od wielu lat jestem nauczycielem i zarazem uczniem. I chyba właśnie tak chciałbym to określić.

Im dłużej pracuję z samym sobą i z drugim człowiekiem, tym większy mam szacunek do tego, jak jesteśmy złożeni i jak wiele jeszcze możemy o sobie odkryć.

Dzisiaj łączę w swojej pracy przede wszystkim Metodę Reiki, bioenergoterapię, naturopatię, radiestezję, feng shui, coaching i duchowość.

Żadnej z tych dziedzin nie traktuję jednak jako jedynej odpowiedzi. Są sposobami, dzięki którym możemy coś zobaczyć, zrozumieć, przywrócić równowagę, uporządkować, czasem odbudować zaufanie do siebie.

A zaufanie jest dla mnie niezwykle ważne. Bo człowiek, który zaczyna ufać sobie, zaczyna również inaczej patrzeć na własne możliwości. Nie oznacza to, że nagle znikają wszystkie trudności. Ale zaczynamy dostrzegać, że mamy w sobie siłę, aby przez te trudności przejść. Że nie jesteśmy wyłącznie biernym odbiorcą tego, co przynosi życie. Możemy działać. Możemy wybierać. Możemy zmieniać sposób, w jaki myślimy, czujemy, reagujemy i w jaki tworzymy swoją codzienność.

Na bazie zaufania możemy wzrastać. Możemy podnosić własną świadomość, zmieniać jakość naszej struktury energoinformacyjnej, własną częstotliwość i sposób rezonowania ze światem.

A kiedy zmieniamy siebie, świat, którego doświadczamy, również zaczyna wyglądać inaczej. Nie dlatego, że nagle wszystko wokół nas staje się inne. Ale dlatego, że my jesteśmy już inni.

I chyba właśnie to mogę dać osobom, które spotykam na swojej drodze. Wiedzę. Doświadczenie. Uważność. Obecność. Czasami słowo. Czasami ciszę. I przestrzeń, w której możemy wspólnie odszukać to, co w danym momencie jest naprawdę potrzebne, ale przede wszystkim to, co jest prawdziwe.

Bo potrzeb możemy mieć bardzo wiele. Ale gdzieś głębiej jest jeszcze nasza prawda. I być może właśnie od jej usłyszenia zaczyna się najważniejsza część naszej drogi.


Wywiad – wiosna 2013 rok

Wywiad przygotowany i przeprowadzony przez stację telewizyjną Kosmica TV

 

  Wywiad Piotra Dacjusza Górskiego dla magazynu kosmica.pl